Jak wyzdrowiałam pijąc herbatę, czyli kilka słów o lapacho (Pau D’Arco)

lapacho, pau d'arco

Podobno na każdą chorobę Bóg pozostawił nam lekarstwo w postaci roślin i ziół. Takie zdanie przeczytałam już dawno temu, ale dopiero teraz mogłam się o tym przekonać. Niedawno wspominałam o moich problemach zdrowotnych, dlatego dziś napiszę o nietypowym lekarstwie. Bo kto by pomyślał, że to piękne drzewo powyżej podobne do kwitnącej wiśni może leczyć…

Co mi dolegało?

Dobre pytanie, bo nawet lekarze tego nie wiedzieli. W wielkim skrócie: Pewnego dnia, ponad miesiąc temu, spuchły mi stopy, a stawy zaczęły boleć. Wypróbowałam wszystkie domowe sposoby, które oczywiście nie zadziałały. W końcu poszłam do lekarza, który od razu wypisał mi skierowanie do szpitala. W szpitalu, owszem – zbadali mnie, ale w ostateczności odesłali do lekarza rodzinnego. Lekarz rodzinny zlecił badanie krwi i prześwietlenie płuc (wszystkie wyniki wzorowe) i odesłał do reumatologa. Reumatolog z kolei odesłał (ach, nie ma to jak pozbyć się pacjenta!) do pulmonologa i naczyniowca… Tak swoją drogą do naczyniowca pierwszy wolny termin jest dopiero za 6 miesięcy (!!). 

W między czasie brat napisał mi, żebym wypróbowała Pau D’Arco. Kiedy zobaczyłam tę nazwę to pomyślałam sobie: „kolejny cudowny lek, który w dodatku nie działa”. Ale uruchomiłam wujka Google. Obecnie lapacho stosuje mój brat, mama i ja (:

Pau D’Arco – Lapacho

Pau d’Arco znane także pod nazwami lapacho i Skarb Inków, a pozyskiwane jest z wewnętrznej warstwy kory drzewa, które rośnie w Ameryce Południowej. Moje lapacho pochodzi akurat z Peru.

Pau D’Arco posiada wiele związków o silnym działaniu antybakteryjnym, przeciwwirusowym oraz przeciwgrzybicznym. Jest naturalnym antybiotykiem. Posiada ono też właściwości ogólnie wzmacniające organizm oraz system odpornościowy. Oczyszcza organizm z toksyn. Pomaga w chorobach refluksowych i nadkwasocie. Najczęściej stosowany jest w razie przeziębienia i grypy. W trakcie przeprowadzonych badań zaobserwowano, że przyjmowanie lapacho przez pacjentów z zapaleniem stawów zmniejszało znacznie bóle, redukowało powstawanie obrzęków i cofało pewne uszkodzenia spowodowane stanami zapalnymi stawów. Na kilku blogach przeczytałam, że dziewczyny spożywają tę herbatę, aby zwalczyć przeziębienia, grypy i by mieć ładniejszą cerę (jednej blogerce zaleciła ją pani dermatolog i pomogło).

lapacho, pau d'arco

W Nikaragui plemię Garifuna stosuje odwar kory jako lek przeciwgorączkowy i przeciwbiegunkowy. Indianie ze szczepu Kallauaja (Callaway) w boliwijskich Andach używali korę Taheebo do leczenia białaczek. W Kolumbii Indianie Tikuna używają wywarów całej rośliny do płukania bolącego gardła, w leczeniu anemii, malarii, jak też przeciwgorączkowo i przeciwbiegunkowo. Indianie peruwiańscy leczą wywarem z kory cukrzycę i nowotwory, a mieszkańcy San Martin piją taki wywar jako lek przeciw nowotworom, chorobom skórnym i dolegliwościom sercowym. W Brazylii Pau d’Arco stosuje się powszechnie w postaci herbatek, wywarów, nalewek i maści w nowotworach oraz w białaczkach, ziarnicy, cukrzycy, malarii, stwardnieniu tętnic i innych chorobach wyniszczających. W Kostaryce odwary z liści, korzeni oraz kwiatów stosuje się jako lekarstwo na ugryzienia węży, a wywar z wewnętrznej warstwy kory używany na bóle głowy, przeziębienia i przeciwgorączkowo. W Gujanie okłady z kory stosuje się w przypadku zachorowania na pasożytnicze choroby tropikalne. (źródło: http://www.eioba.pl/a/1oyh/pau-darco-skarb-inkow)

Nie wiem na ile te informacje są sprawdzone, bo trzeba przyznać, że wachlarz zastosowania lapacho jest bardzo szeroki (traktuję to trochę z przymrożeniem oka). Lapacho zawiera wiele wartościowych składników mineralnych jak wapń, żelazo, potas, mangan, magnez, a także jod, bar i kilka innych. Jak z każdym mocnym środkiem leczniczym, tak i z Pau d’Arco należy uważać, aby podawać go w zalecanych dawkach, nie zaleca się podawania go kobietom w stanie błogosławionym. Minusem jest to, że mogą wystąpić mdłości i ból głowy. Mnie trochę na początku bolała głowa, ale szybko przeszło.

Jak przygotować lapacho i jak taka herbata smakuje?

Lapacho można zakupić w sklepach ze zdrową żywnością, herbaciarniach lub w Internecie. Dostępne jest w postaci tabletek, gotowych herbat, czy naparu. Ja zdecydowała się na codzienne przyrządzanie wywaru, gdyż działa on silniej na organizm niż tabletki, zatem dzień w dzień gotuję Pau D’Arco. A jak je przygotować? Wystarczy gotować 2 łyżki lapacho na 1 litr wody przez 5 – 10 minut, pozostawić do ostygnięcia, odcedzić przez sitko i przelać do dzbanka.

Lapacho posiada charakterystyczny, gorzki, mocny smak i ciemnobrązowy kolor. Jeśli ktoś chce może dodać łyżkę miodu lub syropu z agawy. Traktuję tę herbatę jak lek, więc nawet jej nie słodzę. Napar można spożywać na ciepło lub na zimno. Ciężko przedawkować lapacho, bo można pić aż do 8 szklanek wywaru dziennie, ja wypijam około 4-5 filiżanek. Spożywanie w nadmiarze może być toksyczne ze względu na duże stężenia lapacholu, który działa przeciwnowotworowo.

lapacho, pau d'arco

Efekty

Leki, które przepisali mi lekarze nie pomagały. Herbatę lapacho piję już tydzień, a opuchlizna zeszła po 2 dniach. Mam jeszcze niewielki ból stawów, ale mam nadzieję, że i on z czasem przejdzie (;

lapacho, pau d'arco

Photo by Akuppa John Wigham, Pinterest

Share Button
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • Brzmi kusząco. Szkoda, że tabletki są mniej skuteczne, bo wolałabym tę formę suplementu. Ale może i na wywar się skuszę 🙂 Bardzo lubię takie nowinki, ostatnio zastanawiałam się nad zakupem spiruliny w tabletkach.

    • Wydaje mi się, że tabletki zawsze działają słabiej. Nawet aspiryna w tabletce nie działa tak jak ta do picia. A o spirulinie pierwsze słyszę… też lubię takie nowości. Dobrze, że mamy możliwość poznawać naturalne medykamenty z drugiego końca świata 🙂

  • Joanna Rytter

    Osobiście uważam, że zanim zaczniemy faszerować się lekarstwami i antybiotykami, warto spróbować leczyć się taki naturalnymi sposobami. Oczywiście nie w każdej sytuacji, ale w większości 😉

    • Najgorsze jest to, że chcą urzędnicy unijni chcą zakazać sprzedaży ziół. Podobno dziurawiec nie jest już dostępny, bo osłabia działanie środków antykoncepcyjnych (a wystarczy właściwe oznakowanie opakowania). Farmaceutyczne lobby w UE ma się świetnie. A herbatki niedługo będziemy kupować od dilerów ;))

      • Halina

        Czy przy stosowaniu Lapacho,trzeba zrobić przerwę,nasz znajomy mówił że na Niego działa bardzo moczopędnie.
        Sama wiosną tego roku wypróbowałam ,gdy mnie brała grypa.