Robisz mi nieporządek w chaosie, czyli zakochaj się w poezji

980274_10200456292682901_930589311_o Zawsze byłam zwolenniczką prozy, bo poezja wydawała mi się zbyt ckliwa. Do czasu, kiedy ponad 10 lat temu przeczytałam kilka wierszy Haliny Poświatowskiej. Uwielbienie jej twórczości trwało kolejnych kilka lat, aż w końcu poczułam, że ta poetka „nie jest już moja”. Może to ja się zmieniłam? W każdym razie znów trafiła mnie strzała amora i zakochałam się w wierszach.

Poza Poświatowska nigdy nie czytałam wierszy, bo nawet nie czułam takiej potrzeby, ale ostatnio w sieci często natykam się na tak piękną twórczość, że nie mogę przejść wobec niej obojętnie. Może odnajduję w sobie pokłady romantyzmu, o których nawet nie miałam pojęcia? Ciesze się już na sama myśl, że czeka mnie aż tyle cudownych odkryć i emocji.

Czytanie niektórych książek czy wierszy przypomina stan zakochania, wciąż się do nich wraca, myśli intensywnie i nie zapomina. A ja cały czas uświadamiam sobie jak ogromna jest moc słowa pisanego, które daje tak wiele możliwości interpretacyjnych i pole do popisu naszej wyobraźni. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że wyraża dużo więcej niż najpiękniejsze fotografie czy obrazy, właśnie przez to niedopowiedzenie.

Moje najnowsze odkrycie to Jarosław Borszewicz. Zresztą sami zobaczcie czym tak się zachwycam (trzy pierwsze wiersze J. Boroszewicza):

wiersz

w1

 

tumblr_mv50tbkyIb1sry36no1_500w2

 

179451_373605339411007_1755099039_n 1525658_689978944367555_704556652_n.

.

Share Button
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • Dorota Tarkowska

    Ten pierwszy wiersz wydaje się być najładniejszy 🙂
    Polecam Marię Pawlikowską- Jasnorzewską i Wojaczka.