Morrissey – kocham go!

The Smiths Dunham Massey Greater Manchester Sept 1983

Morrissey – nie wiem czy znacie, czy lubicie, w każdym razie z pewnością zasługuje na kilka słów, tym bardziej po tym, co ostatnio uczynił.

Muszę przyznać, że Morrissey’a odkryłam dość późno. Nie wiem w jakiej czasoprzestrzeni znajdowałam się do tej pory, ale z pewnością w innej niż on. Ale dotarła do mnie jego twórczość (lepiej późno niż wcale). I zakochałam się (:

Morrissey jest znany z walki o prawa zwierząt. Nie tylko przeszedł na wegetarianizm, ale drugi krążek The Smiths zatytułował „Meat Is Murder”. Wegetarianizm wokalisty nie ogranicza się jedynie do opowiadania o tym, ale posuwa się znacznie dalej. Odmówił koncertowania w Kanadzie tak długo, jak morduje się tam foki, natomiast kiedy David Cameron, premier Wielkiej Brytanii powiedział, że The Smiths to jeden z jego ulubionych zespołów, Morrisey odparł, że nikt, kto popiera polowania na lisy, nie ma prawa słuchać jego muzyki. Trzeba przyznać, że jest bardzo specyficzny.

W ubiegłym roku została wydana autobiografia Morrissey’a, która w Wielkiej Brytanii stała się bestsellerem. Mam nadzieję, że i ja w końcu ją przeczytam i dowiem się o nim znacznie więcej, bo wydaje się być bardzo ciekawą osobą, a niestety w internecie nie mogłam znaleźć zbyt wielu informacji o nim.

Natomiast dzisiejszy wpis powstaje „z okazji” premiery płyty „World Peace Is None of Your Business”. Poniższe utwory są jedynie promocyjnymi filmami, ale na mnie i tak zrobiły wrażenie. Uwielbiam te poetyckie kawałki i mega genialne teksty (!). To chyba te słowa mnie tak urzekły, tak wiele w nich prawdy. Sami posłuchajcie.

„Earth Is The Loneliest Planet”

„World Peace Is None of Your Business”

„Istanbul”

Morrissey

morrisseyPhotos: Interet

.

Share Button
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.