Minimalizm sposobem na życie? Minimalizm w mieszkaniu i życiu.

minimalizm w życiu, minimalizm w mieszkaniu

Od kilku już lat wyznaję zasadę – im mniej tym więcej. Nigdy nie nazywałam swoich działań, po prostu intuicyjnie robiłam to co powinnam. Uprzątnęłam swoje otoczenie. Dopiero po czasie dowiedziałam się, że jest na to nazwa – minimalizm.

Minimalizm – co to jest?

Minimalizm to ulepszanie życia poprzez jego upraszczanie. Dziś może wydawać się, że człowiek potrzebuje tak dużo. Mieszkanie w stylu minimalistycznym jest czyste, niezagracone, a przede wszystkim przestronne. Poza ładnym wyglądem mieszkanie takie działa w sposób uspokajający, wyciszając umysł i, co ważne, jest proste do sprzątania.

Minimalizm dla jednych to sposób na życie, a dla innych zdrowy rozsądek. Ale chodzi tu przede wszystkim o bycie świadomym. Świadomym siebie, swoich potrzeb, gdzie się jest teraz i do czego się dąży.

Wiele osób przekonanych jest, że potrzebuje posiadać mnóstwo przedmiotów na własność, dlatego chomikują w szafach, piwnicach, garażach czy na strychach tak wiele niepotrzebnych przedmiotów. Na co dzień jednak są one zupełnie zbędne, potrzebne okazują się być tak rzadko, że nie warto ich kolekcjonować.

Minimalizm w mieszkaniu i w szafie

Wiem jak ciężko pozbyć się nawet tych niepotrzebnych rzeczy, bo zawsze wydaje się nam, że „jeszcze się przyda”. Ale na pocieszenie mogę powiedzieć, że tak jest tylko na początku. Z czasem dopada przemożna potrzeba robienia raz na jakiś czas czystek. Kiedyś próbowałam przekonać mamę do tego typu myślenia, ale niestety nie udało się. Nie wiem jak można posiadać setki par butów, bo zgodnie z Zasadą Pareto i tak chodzi się w 20% z nich. Dlatego do dziś staram się systematycznie przeglądać swoje rzeczy. minimalizm w życiu, minimalizm w mieszkaniu

Zasady minimalizmu

Zasada jest prosta – zachowuję tylko te rzeczy, które mają dla mnie wartość sentymentalną, których używam (są praktyczne) lub takie które są cenne. Niektórzy dodają jeszcze kryterium piękna, ale dla mnie jest to względne pojęcie, które otwiera furtkę do nadużyć (; Każdy przedmiot powinien mieć swoje przeznaczenie, określoną funkcję. Z czasem przywiązywanie się do rzeczy odchodzi w niepamięć.

Inna zasada o której słyszałam jest taka, że należy pozbyć się z szafy rzeczy, których nie założyło się od 2 lat. A co zrobić z niepotrzebnymi przedmiotami? Część rzeczy zapewne będzie nadawać się do wyrzucenia, część można wystawić na aukcję internetową, a inne oddać i tym samym dać im drugie życie. Nie dość, że pozbędziesz się zbędnych rzeczy, to masz okazję komuś pomóc i zarobić kilka groszy.

Dla kogo jest minimalizm?

Kiedy otwierasz szafę i nagle spada na Ciebie sterta ubrań, kiedy musisz zetrzeć kurze i żeby to zrobić musisz podnieść kilkanaście przeróżnych figurek i innych niepotrzebnych przedmiotów, to powinieneś zastanowić się nad wdrożeniem filozofii minimalizmu w swoje życie. Czyli dla każdego.

Jakie są korzyści z minimalizmu?

Minimalizm to styl życia, czy filozofia, dzięki której możemy zastanowić się, co jest dla nas w życiu najważniejsze, jakie mamy priorytety, dokąd zmierzamy. Zatem największą zaletą minimalizmu jest to, że zaczynasz zastanawiać się co tak naprawdę jest dla Ciebie ważne.

Dla mnie minimalizm ma jeszcze jedną ważną zaletę: pozwala z łatwością utrzymać porządek. Nie muszę już przestawiać kilkunastu rzeczy, aby zetrzeć kurze. Już nie rozpraszają mnie magazyny i gazety leżące na biurku czy inne niepotrzebne przedmioty.

Warto wspomnieć także o zbawiennym wpływie minimalizmu na środowisko – nie produkujemy tylu odpadów, nie potrzebujemy torebek czy innych gadżetów, które przybyły do nas z drugiego końca świata.

Minimalista stara się gromadzić przede wszystkim wspomnienia, koncentruje się na tym, aby bogacić się wewnętrznie, zdobywać nowe doświadczenia, poznawać nowe miejsca i ludzi. Poświęca się swoim pasjom zamiast uganiać się za rzeczami, których przez większość czasu i tak nie używa. minimalizm w życiu

Minimalizm w życiu

A jak powinien wyglądać minimalizm w życiu? Współcześnie wciąż gonimy za najnowszymi trendami, jesteśmy zaabsorbowani dopasowaniem się do aktualnej mody, gromadzimy zbędne przedmioty. Przy tym nietrudno zauważyć, że gubimy coś najcenniejszego i nieodwracalnego – czas. A przecież zamiast zajmować się nowinkami technologicznymi czy modą, nasz cenny czas możemy poświecić na coś dla nas najważniejszego. Dla każdego pewnie będzie to coś innego.

To co powinieneś zapamiętać to: „Nie pracuj dla rzeczy, pracuj dla siebie”, bo jeśli tego nie zrobisz to okaże się, że to nie Ty posiadasz rzeczy, tylko one posiadają Ciebie. minimalizm w mieszkaniu

Photo by Adelle & Justin

minimalizm w życiu, minimalizm w mieszkaniu

Share Button
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • Natalia Kolasińska

    Z minimalizmu płyną same korzyści – nie wiem jak inni mogą mieć tak zagracone mieszkania… ;/

  • Joanna Rytter

    Moje motto – collect moments not things 😉

  • Widzę, że mam problem. Szczególnie jeśli chodzi o chomikowanie starych ubrań na przeróbki i materiałów. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło 🙂

  • bardzo mnie ta idea pociąga.