13 wskazówek jak mieć więcej energii

jak mieć więcej energii, jak dodać sobie energii

Każdy, kto ma niskie, a nawet bardzo niskie ciśnienie (jak ja) wie jaka może to być uciążliwa dolegliwość. Ciągła ospałość i brak energii potrafią uprzykrzyć życie. Zatem jak mieć więcej energii?

Kiedyś z problemem niskiego ciśnienia udałam się do lekarza, który bezradnie rozłożył ręce i powiedział: „tego się nie leczy”. Pozostało mi poszukać sobie samodzielnie sposobów na to, jak dodać sobie energii. Bo wierzcie, że życie przy 70/48 to nie życie, to sen (albo stan ZEN) (;

#1 Kawa

Nie ma tu niczego odkrywczego, mocna kawa pobudzi i postawi na nogi każdego. Po jej wypiciu zmniejsza się odczucie zmęczenia, a zwiększa sprawność umysłu. Warto pamiętać, aby nie przesadzić z nadmiernym jej spożyciem. Minusem jest krótkotrwałe pobudzające działanie.

jak mieć więcej energii, jak dodać sobie energii, kawa

#2 Guarana (!)

Guarana to moje odkrycie jeszcze z czasów studiów. Bije ona na głowę wszystkie inne naturalne specyfiki i napoje. Warto zauważyć, że ma ona w swojej zawartości 4-5 razy więcej kofeiny niż kawa. Dostępna jest w formie tabletek lub w postaci zmielonych nasion. Oczywiście polecam spożywanie jej w tej drugiej formie, gdyż tabletki są zwykle duże, ciężko się je połyka, a przede wszystkim nie działają tak dobrze jak sproszkowana guarana. Minusem jest jej gorzki smak. Jednak wystarczy wymieszać ją z odrobiną słodkiego napoju i nawet nie poczuje się tego cierpkiego smaku („gorzki lek najlepiej leczy”).

„Działanie: Guarana działa stymulująco, znosi zmęczenie fizyczne i psychiczne, zwiększa umiejętność koncentracji i zapamiętywania. Działanie guarany można w pewnym uproszczeniu przyrównać do działania kawy. Ponieważ jednak kofeina z guarany nieco wolniej się wchłania z przewodu pokarmowego, jej działanie utrzymuje się do 6 godzin, a więc ok. 2 godziny dłużej od kawy – jest przy tym jednak łagodniejsze, mniej intensywne.” – źródło: wikipedia.

Kiedyś ciekawska koleżanka przygotowała sobie guaranę z coca-colą. Po wypiciu i upływie ok. 10 minut, oczy miała jak 5 złotych. Tak więc – uważajcie (;

#3 Yerba Mate

Nigdy nie piłam naparu z yerba mate, ale skoro tak wiele osób ją poleca na zmęczenie i brak energii, to pozostaje mi zaufać tym opiniom. Yerba mate ma właściwości pobudzające, a dodatkowo rozluźnia. Wspomaga intelekt, odporność i stymuluje przemianę materii.

#4 Zielona herbata

Czasami zamiast porannej kawy warto napić się zielonej herbaty, ponieważ ma ona właściwości pobudzające. Poza kofeiną w kubku zielonej herbaty znajdują się także inne składniki, które dodadzą energii, a ponadto ich działanie jest łagodniejsze i długotrwałe (nie tak gwałtowne i stosunkowo krótkie jak w przypadku kawy).

#5 Żeń – szeń

Kiedyś koleżanka powiedziała mi, że nic tak na nią nie działa pobudzająco jak żeń-szeń. Żeń-szeń polecany jest osobom żyjącym w stresie, a także tym, którzy chcą wspomóc swoją odporność. Pozytywnie wpływa na pamięć, a także usuwa zmęczenie. Kiedyś próbowałam żań-szenia, ale nie zadziałał on na mnie tak jak guarana.

#6 Zdrowe żywienie i lekkie posiłki

Zdrowe i lekkie dania nie obciążają i sprawiają, że można poczuć przypływ energii (u mnie zwykle kasza gryczana z warzywami – bez mięsa i żadnych sosów). Obowiązkowo – porządne śniadanie i kilka niedużych posiłków w ciągu dnia – najlepiej o stałych porach. Dobrze jest przygotowywać sobie owocowe koktajle i smoothie.

jak mieć więcej energii, jak dodać sobie energii, owoce

#7 Zjedz energetyczną przekąskę

Niewielka zdrowa przekąska o niskiej zawartości białka i cukru pomoże podtrzymać energię do końca dnia. Najlepsze są: mieszanka orzechów i bakalii, odtłuszczony jogurt, koktajl owocowy, batonik zbożowy.

#8 Spacery na świeżym powietrzu

Spacery to jest to, co lubię najbardziej. Niestety minusem jest to, że mieszkam w centrum miasta, gdzie nie ma zbyt czystego powietrza, ale taka przechadzka orzeźwia i sprawia, że senność natychmiast przechodzi. Zawsze można przejść się trochę dalej – do parku, do lasu, nad rzekę i pooddychać czystym powietrzem.

#9 Ruch fizyczny

Codzienne uprawianie sportu poprawia krążenie krwi i podwyższa się poziom endorfin. Dlatego zmotywuj się i biegaj, pływaj, graj w piłkę. Czasami wystarczy 5 minut prostych ćwiczeń rano i 5 minut po południu lub wieczorem, aby poczuć różnicę.

#10 Rozbudź się muzyką

Chyba nie ma takiej osoby, na którą nie podziałałaby pobudzająco ulubiona, motywująca piosenka. Dlatego kiedy poczujesz odpływ energii – włącz energetyczną muzykę.

#11 Odpoczynek i sen

Czasami wystarczy po prostu… trochę odpocząć. Po kilku godzinach pracy można poczuć się zmęczonym i dlatego lepiej zrobić sobie półgodzinną przerwę i przewietrzyć się, czy spokojnie zjeść posiłek.

Podobnie jest ze snem. Nie jest możliwe, aby być pełną energii osobą, jeżeli nie śpimy przez 7-8 godzin dziennie (niekiedy mniej lub więcej). Kiedy czujemy się wyspani mamy więcej energii, jesteśmy bardziej kreatywni, szybciej myślimy. Aby dobrze wypocząć, codziennie kładźmy się spać i wstawajmy mniej więcej o tej samej porze. Nawet w weekendy.

W regeneracji pomoże tzw. power nap, czyli krótka, 20 minutowa drzemka. Potrafi zdziałać cuda.

#12 Napij się wody

Brak właściwego nawodnienia organizmu może pogłębiać poczucie senności i zmęczenia. Codziennie należy pić minimum 2 litry wody. Jeśli nie lubisz smaku wody – wystarczy wrzucić do niej kilka plasterków pomarańczy, cytryny, kilka listków mięty lub kawałków arbuza.

jak mieć więcej energii, jak dodać sobie energii, splash, woda

#13 Witamina C i magnez

Badania wykazują relację pomiędzy niedoborem kwasu askorbowego a chronicznym zmęczeniem, dlatego warto pamiętać o dziennej dawce witaminy C. Podobnie jest z magnezem. Nawet niewielki niedobór tego pierwiastka, może powodować spadek energii. Aby zapewnić sobie odpowiednią ilość magnezu należy spożywać: migdały, orzechy laskowe i pełne zboża (zwłaszcza otręby).

Na mnie najbardziej chyba działa guarana. Niemniej jednak zawsze staram się stosować do wszystkich punktów. Poza tym ostatnio zauważyłam, że ciśnienie trochę mi wzrosło, tzn. zbliżam się do normy, choć czasami, przy gorszej pogodzie odczuwam znużenie i senność.

A Wy macie jakieś sposoby na dodanie sobie energii?

Photos: Thomas HawkTonxDaniel LeeChaval Brasil

Share Button
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • przeraziło mnie tak niskie ciśnienie…
    powinnam zacząć pić zieloną herbatę. o guaranie nie słyszałam.
    mój chłopak pił Yerba Mate i nie zauważył przypływu energii 😉 ja spróbowałam, żeby poznać smak – moim zdaniem jest bardzo niesmaczna 😉

    • Wypróbuj guaranę, daje mega kopa 😉

  • 6,8, 9 – działają najlepiej! polecam, wypróbowałam na sobie 🙂

    • Tak, widziałam, że zaczęłaś biegać. Może też kiedyś zdecyduję się na taką formę ruchu 😀

  • Ja jestem „wierna” zielonej herbacie, bo ona mnie pobudza bardziej jak kawa. Albo (przetestowane na sobie) wczesne wstawanie (dzięki facetowi, bo wcześnie do pracy chodzi) i byleby nie kłaść się z powrotem do łóżka, wtedy energia na cały dzień gwarantowana (przynajmniej u mnie to się sprawdza) 🙂

  • Pamiętam, jak kilka lat temu podczas jakichś badań okresowych w szkole, doktorka przerażona kazała mi zadzwonić po rodziców żeby mnie odebrali i żebym się położyła w domu… a ja nie wiedziałam zupełnie o co jej chodzi, dla mnie 60/45 to była normalka 😛 teraz może nie mam aż tak drastycznie niskiego ciśnienia, ale niestety zawsze jest poniżej normy i ciągle brakuje mi energii. Z Twojej listy – ratuję się, tak jak w punktach 1, 4, 7, 13 🙂

    • U mnie niskie ciśnienie wiąże się jeszcze z częstymi omdleniami. Kiedyś padałam minimum raz na 3-4 miesiące 😀

  • Jeśli o mnie chodzi, to wszystkie te rzeczy nie pomagają (a przynajmniej nie na dużą skalę), jeśli muszę robić coś, czego nie lubię. Ale jak tylko mogę poświęcić swój czas czemuś, co kocham, to nawet nieprzepane noce mi nie straszne 😉

    • Bo najgorzej jest zmuszać się do zajęcia, którego nie lubimy…

  • Mnie taki dół energetyczny najczęściej dopada po powrocie z pracy. Wtedy robię sobie półgodzinną drzemkę i rzeczywiście budzę się jak nowo narodzona. Codziennie około 17-stej robię sobie Yerba Mate i to również łagodnie stawia na nogi. Chociaż ostatnio zastanawiałam się na guaraną, ale testowanie nowego specyfiku zostawiam sobie na wrzesień – teraz czekam na upragniony urlop, od którego już tylko dwa tygodnie mnie dzielą.
    Muszę się jakoś ratować, bo popołudniami bywam tak wypompowana, że dosłownie nic mi się nie chce.

    • Polecam guaranę – zwłaszcza ze słodkim napojem gazowanym. Ten kop to chyba za sprawą bąbelków (podobnie jak w przypadku szampana).

  • Kawa, niestety, to u mnie działa najszybciej i najskuteczniej. Ale w dłuższej perspektywie wypłukuje magnez, więc mam w planie ją ograniczyć. Zaintrygowałaś mnie guaraną, będę musiała spróbować 🙂
    Kiedyś zrobiłam gwałtowny przeskok żywieniowy i nagle zaczęłam jeść znacznie więcej owoców i warzyw. W życiu nie miałam tyle energii!

    Masz świetnego bloga, ale fajnie, że Cię odkryłam! 🙂

    • Też zauważyłam, że po diecie warzywno-owocowej przybywa energii. A guaranę polecam, tylko radzę uważać, bo można się stać nadpobudliwym 😀