Czas Przebudzeń

flammarion12

„Utkani jesteśmy z tej samej tkaniny,
z której sny są stworzone,
a nasze maleńkie życie snem jest otoczone.”

~William Szekspir

Ostatnio rzadko się tu pojawiam, ale jak już jestem to z przytupem i długim wpisem:D

Ostatnio w moje ręce wpada książka Czas przebudzeń. 12 podróży do wolności. Autorka – Manana Chyb – zebrała 12 świadectw takiej przemiany. Wśród jej rozmówców są zarówno osoby przez wiele lat intensywnie zajmujące się duchową praktyką (w tym medytacją zen, sufizmem, gnozą, modlitwą chrześcijańską), jak i takie, którym doświadczenie „innej rzeczywistości” przydarzyło się spontanicznie, niekiedy w ogniu trudnych życiowych doświadczeń.

Wszystkich wątków zawartych w książce nie sposób poruszyć, dlatego dziś wspominam tylko o kilku z nich. O zdecydowanej większości już czytałam, słyszałam bądź widziałam na nagraniach na youtube, a jeszcze innych sama doświadczyłam. Domyślam się jednak, że część z tych wątków może być dla niektórych osób nowością. Czasami nawet bardzo kontrowersyjną…

Dla mnie jest to temat tym bardziej interesujący, że kilka lat temu intensywnie zastanawiałam się nad podobnymi zagadnieniami, tym o co tu, na tym świecie, właściwie chodzi. Natknęłam się wówczas na dwa cytaty buddyjskiego mnicha, Ajahn Chaha, które sprawiły, że nad głową zapaliło się tysiące świetlistych żarówek. Brzmiały one następująco (cytaty z pamięci):

„Po co się rodzimy? Rodzimy się, żebyśmy nie musieli rodzić się ponownie.”

„Ludzie cieszą się, kiedy rodzi się człowiek, a kiedy umiera – płaczą. A powinno być odwrotnie.”

Prawda, że powyższe słowa dają do myślenia? Poniżej umieściłam kilkanaście cytatów z książki, które wydały mi się być najbardziej interesujące, ale oczywiście to tylko moja perspektywa.

Czym jest przebudzenie?

19700102_00003819700102_005427 19700102_001238

Bardzo dawno temu, będąc jeszcze studentką, wybrałam się na randkę do poznańskiego kina Amarant. Czerwcowy wieczór, poniedziałek, niewielkie kino studyjne w starej kamienicy, 4 osoby na seansie, zajadaliśmy chipsy, które popijaliśmy piwem… Podczas trwania filmu, nie wiem dlaczego, wyciągnęłam aparat i zrobiłam dwa zdjęcia ekranu i jedno z napisem „WYJŚCIE„. Pewnie na pierwszy rzut oka nie ma to większego sensu, jednak nie do końca…

amarant 001

amarant 003

amarant 005

Wtedy może nie miało to żadnego znaczenia, ale później zorientowałam się, o co mi chodziło… bo może intuicyjnie czułam, że powyższe zdjęcia znaczą coś więcej:

19700102_000059

Ten stan wybudzenia rzeczywiście można porównać do kina bądź do snu:

I zdaje się, że droga jest jeszcze długa…

19700102_060724

„Proszę notować”(;

19700102_060650

Ciekawie wygląda zestawienie poniższych słów. Jedna osoba opowiada o swoich doświadczeniach, swoją drogą częstszych niż ktokolwiek mógłby przypuszczać…

19700102_030333

…natomiast w innej rozmowie profesor Prokopiuk tłumaczy powyższe zjawisko:

19700102_055314

Pojawia się też temat reinkarnacji, o której mówi prof. Prokopiuk. Wspomina również o C. G. Jungu, który dopiero przed samą śmiercią uznał istnienie reinkarnacji. (O reinkarnacji pisałam też TUTAJ).

19700102_055205

Jednym z ciekawych tematów są zdolności takie jak: jasnowidzenie czy telekineza, które są podobno faktem. Pisał o tym w swojej książce mistrz ZEN i były benedyktyn W. Jager: „Mistyczne tradycje wielkich religii przestrzegają przed przypisywaniem zbytniej wagi zjawiskom towarzyszącym ludziom na drodze rozwoju duchowego, takim jak telekineza, prekognicja, wizje, ekstaza, lewitacja, rzekome przeżycia reinkarnacyjne i tym podobne. Oczywiście, takie doświadczenia mogą być ważne dla poszczególnych osób, a nawet dla jakiejś grupy, ale nie są one celem. Przede wszystkim nie należy ich interpretować błędnie jako znaku szczególnego wybrania. Te parapsychologiczne zdolności nie mają nic wspólnego z duchowością. Poprzez nie ujawniają się potencjały, które posiadają wszyscy ludzie, a które tylko nieliczni potrafią rozwinąć. Podobnie jest ze zdolnościami muzycznymi. Mają je wszyscy, ale tylko nieliczni stają się wirtuozami.”

Co ciekawe wspomina o nich prof. Prokopiuk i W. Eichelberger:

19700102_055500

19700102_060348

W wielu miejscach w książce rozmówcy mówią jednym głosem i podkreślają, że następuje czas zmian – czas przebudzeń. To, co pół wieku temu było niemożliwe, dziś staje się jak najbardziej możliwe. Kiedyś słyszało się jedynie o jakiś zakonach kontemplacyjnych, jednostkowych doświadczeniach, dziś coraz częściej można usłyszeć podobne poglądy, opinie i doświadczenia, które są udziałem coraz większej liczby osób.

19700102_000226

19700102_054947

19700102_030400

I na koniec jeszcze ważna kwestia:

19700102_061209

Temat przebudzeń jest bardzo interesujący i – jak wspominano w książce wielokrotnie – jest on celem człowieka. Podobne stwierdzenia można odnaleźć w dziełach znanych poetów czy pisarzy (np. Fryderyk Nietzsche stworzył pojęcie nadczłowieka). Sama ograniczam się jedynie do zaznaczenia tego tematu, bo można by napisać o wiele więcej…

Rysunek: Camille Flammarion: L’Atmosphere – Météorologie Populaire. Paris 1888. Kolor: Heikenwaelder Hugo, Wien 1998.

l

Share Button
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.