Biedny czy bogaty? Sekrety amerykańskich milionerów

Sekrety amerykańskich milionerów

Mam znajomą, która często umawia się na randki. Ostatnio wróciła z jednej cała w skowronkach, bo on taki przystojny, inteligenty, dowcipny, no i jeździ jakimś drogim samochodem. Warto wspomnieć, że ta poszukująca niewiasta zawsze zwraca uwagę na drogie i markowe dodatki. Ok, to nie moja sprawa na co, kto patrzy, ale jeśli już szuka majętnego partnera, to powinna wiedzieć, że posiadanie drogich przedmiotów nie świadczy o majętności (często jest wręcz przeciwnie), a przede wszystkim powinna zapoznać się z pewną książką, napisaną przez amerykańskich socjologów. Myślę, że wyniki badań, które zostały przeprowadzone w USA, byłyby podobne w Polsce.

Mowa o bestsellerowej książce autorstwa Thomasa J. Stanley’a oraz Williama D. Danko – The Millionaire Next Door (polski tytuł to Sekrety amerykańskich milionerów). Sama co prawda nie czytałam tej publikacji, ale w internecie można znaleźć na jej temat trochę informacji.

Amerykańscy badacze przeanalizowali styl życia ponad tysiąca milionerów i doszli do zaskakujących wniosków. Sądziliście, że przeciętny milioner jeździ Ferrari i mieszka w luksusowym apartamencie? Jak się okazuje, nasze wyobrażenie o bogactwie nijak ma się do rzeczywistości. Amerykańscy milionerzy są w większości osobami oszczędnymi, nie afiszują się ze swoim majątkiem, nie zadłużają się w bankach, przygotowują listy zakupów i często naprawiają odzież oraz obuwie. Zdecydowana większość z nich żyje na niższym poziomie niż pozwala im na to status.

Sportowymi supersamochodami jeździ przeważnie klasa średnia i mali przedsiębiorcy, natomiast ludzie, których majątek wynosi ponad 10 milionów dolarów jeżdżą samochodami ze średniej półki np. 10-letnim Fordem. Kiedy spotkasz milionera, prawdopodobnie szybciej pomyślisz, że to biedny człowiek niż bogaty; ludzie ze sporym majątkiem nie wyglądają jak z okładki Businessman Magazin.

W jednym z wywiadów Kamil Cebulski powiedział: „Kiedy widzisz na ulicy samochód marki Ferrari, Bentley lub Lamborghini to stań i pomódl się za człowieka, który nim kieruje. Z badań wynika, że 97,6 albo 96,7 procent (nie pamiętam dokładnie) z nich to bankruci. Gdyby dzisiaj zmarli i sprzedalibyśmy ich majątek, to i tak zostawiliby dzieci ze sporym długiem.”

Ze swojego doświadczenia w pracy w kancelarii mogę powiedzieć (bez wdawania się w zbędne szczegóły), że poznałam przypadek właściciela kabrioleta, który to walczył zaciekle o to auto ze swoją… matką. Niestety, ale okazało się, że komornik był jednak szybszy. 

Milioner nie rozbija się Ferrari i innymi Lexusami, a jeździ używanym pickupem. Za zegarek płaci około 110 dol. Milionerzy zazwyczaj żyją skromniej niż klasa średnia. I regularnie oszczędzają. Najdroższe samochody, apartamenty, domy z basenami czy wysadzane brylantami Rolexy kupują zazwyczaj osoby o niższych dochodach, raczej na pokaz, w myśl zasady „zastaw się, a postaw się”.

Zatem drogie panie, sprawy nie prezentują się tak, jak wyglądają na pierwszy rzut oka. Jeśli już zwracacie uwagę na kwestie finansowe, to miejcie powyższe badania na uwadze. Owocnych poszukiwań (;

Photo by Nicki Mannix

Share Button
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • Prawda, sama znam kilka osób które w żaden sposób się nie wyróżniają, chociaż mogłyby sobie pozwolić na więcej. I odwrotnie 😉 wynika to też z tego, ze bogatsze osoby najpierw myślą, jak taki nadmiar gotówki zainwestować, a dopiero później – jak wydać. Dlatego też umieją sobie zapewnić stabilność finansową na długo 🙂

  • Sama się raz przekonałam jak można kogoś błędnie ocenić 🙂 Stałam w banku za facetem, który wyglądał na przeciętnego, biednego Kowalskiego. A okazało się, że ma własną firmę i wpłacał na konto sporą sumą pieniędzy 😉 Śmieszy mnie też, jak ludzie uważają, że ja mam dużo pieniędzy, bo udaje mi się podróżować więcej niż moi znajomi. Wystarczy kombinować!

    • Z podróżami też tak często mam. A nie każdy wie, że nieraz wydaję na to ostatnie pieniądze – po prostu kwestia priorytetów 🙂

    • Tanie bilety lotnicze + http://www.couchsurfing.org = tanie wakacje
      Trzeba trochę pokombinować, ale nie każdemu się chce ;))

  • Bardzo ciekawy punkt widzenia. Zgadzam się z tym, co napisała Anna – mądrzy bogaci myślą o inwestowaniu zamiast o wydawaniu pieniędzy na drogie gadżety.

  • Prawda to. Chyba czytasz mi w myślach, bo mam w planach niedługo tekst o podejściu do pieniędzy i rzeczy materialnych u osób bogatych i biednych.

    • Siedzę w Twojej głowie i podkradam pomysły na kolejne posty 😛

      • Ty się nie śmiej bo ostatnio sama się spotkałam z takim zarzutem 🙂

        • Bo większość tematów została już podjęta. Właściwie to po co pisać bloga? Można go już zamknąć 😉

  • opowiem o tym chłopakowi, gdy następnym razem będzie zazdrościć kierowcom drogich samochodów 😉

    • powiedz, żeby się za nich lepiej pomodlił 😉